Na takie "Yellowstone" czekałem. Teraz wierzę, że to może być najlepszy finał w historii telewizji
Nareszcie! Czy 2. część 5. sezonu "Yellowstone" od początku nie mogła tak wyglądać? Najnowszy odcinek serialu sprowadza opowieść na właściwe tory, wyjaśniając jednocześnie, o co dokładnie chodzi Taylorowi Sheridanowi.
Pierwsze odcinki 2. części 5. sezonu "Yellowstone" wydawały się nastawione na wkurzanie fanów. Zaczęło się od kontrowersyjnej śmierci Johna Duttona, a potem fabuła toczyła się dwutorowo. Łatwo było się w tym pogubić, bo twórcy nie oznaczali przeskoków czasowych. Widzowie narzekali więc, że są zdezorientowani i zastanawiali się, o co chodzi z tymi wężami. Przecież najnowsza (prawdopodobnie) ostatnia odsłona serialu ma być krótka, a Taylor Sheridan "marnuje czas na pierdoły". Oczywiście, miał on swój artystyczny zamysł, ale do tej pory ukrywał go zbyt głęboko. To się właśnie zmieniło.
W najnowszym odcinku "Yellowstone" jasne staje się, że dzięki tym konfundującym przeskokom czasowym, mieliśmy zobaczyć kontrast między życiem bohaterów przed i po śmierci Johna Duttona. Retrospekcje wreszcie dochodzą do teraźniejszości. Kayce wprowadza się z rodziną do swojego domu, jedzą obiad i gdy sobie smacznie śpią, Beth wraca akurat z Texasu na ranczo w Montanie. W tym czasie dochodzi do zabójstwa ich ojca. Poczucie bezpieczeństwa, beztroska, wynikające z obecności czuwającej nad wszystkim głowy rodziny, zmieniają się w roztrzęsienie i smutek po niepowetowanej stracie.
Yellowstone - recenzja 11. odcinka 5. sezonu
W momencie zabójstwa Johna Duttona oddalonych o wiele kilometrów Beth i Kayce'ego nagle coś kuje w serce. Przesłanie jest jasne: byli psychicznie uzależnieni od ojca, przez co jego odejście wywołało fizyczną reakcję. Zabrakło jej jedynie u Jamie'ego. I znowu pojawia się nieoznaczony przeskok czasowy, ale tym razem nie boli on już tak bardzo. Twórcy pomijają przedstawione nam we wcześniejszych odcinkach wydarzenia i kontynuują swoją opowieść, łącząc dwie linie narracyjne w spójną całość.
W drugiej części najnowszego odcinka "Yellowstone" Beth nie radzi sobie ze stratą ojca, a dawny wróg Thomas Rainwater wyciąga do niej pomocną dłoń. Kayce przystępuje natomiast do ataku - udowadnia, że śmierć rodzica wcale nie była samobójstwem, tylko morderstwem, dzięki czemu śledztwo zostaje ponownie otwarte. Najważniejsze jednak jest to, co dzieje się z Jamie'em. Oferuje on swoją pomoc nowemu gubernatorowi, który nie tylko odsuwa go od sprawy zabójstwa, ale też cofa wszystkie decyzje podjęte przez swojego poprzednika.
Ten odcinek jest o fatum. Do Duttonów dociera, że nie będą w stanie uratować całej spuścizny swojego ojca i muszą wyzbyć się części rancza, żeby ocalić chociaż jej mały ułamek. Odsuwane do tej pory przez Johna zagrożenie staje się namacalne bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Pojawia się poczucie nieuchronnego i tragicznego końca, wzmacniane przez wydarzenia z finału epizodu. To one wytrącają nas z równowagi, tak jak tylko "Yellowstone" potrafi - są nagłe, nieprzewidywalne, krótkie, acz dosadne.
Wokół dalszych losów serialu Taylora Sheridana narosło ostatnio mnóstwo szumu medialnego. O ile wcześniej jego kontynuacją miał być sequel "The Madison", o tyle teraz coraz głośniej mówi się o 6. sezonie. Wydaje się jednak, jakby miały to być co najwyżej czcze pogłoski, bo wiele wskazuje na to, że twórcy rzeczywiście zmierzają do końca swojej opowieści. Wcielająca się w Beth aktorka Kelly Reilly zdradzała swego czasu, że rozwiązanie ma być dokładnie takie, jakie planowano odkąd podpisała kontrakt w 2018 roku - na długo przed odejściem Kevina Costnera.
Kelly Reilly obiecywała widzom zakończenie, "na jakie zasługują". Po 10. epizodzie 5. sezonu straciłem na to nadzieję, ale teraz wierzę w tę słowa. Zostały trzy odcinki i wiele może się jeszcze zdarzyć, ale atmosfera "Yellowstone" właśnie się mocno zagęściła. Finał rzeczywiście więc może wywalić nas z butów. Oby!
Więcej o "Yellowstone" poczytasz na Spider's Web:
- Sezon 5B "Yellowstone" już jest, ale jeszcze nie w Polsce. Kiedy premiera u nas?
- Jak odejście Kevina Costnera zmieniło zakończenie "Yellowstone"? Gwiazda serialu odpowiada
- Kevin Costner spada z konia, ale "Yellowstone" dzielnie się na nim trzyma - oceniamy sezon 5B
- Widzowie mają dość "Yellowstone". Twórcy "marnują czas na pierdoły"
- Reżyserka "Yellowstone" zapowiada brutalny finał serialu. "Szokujący i nieunikniony jednocześnie"
Kolejne odcinki 5. sezonu "Yellowstone" debiutują na SkyShowtime w każdy czwartek. Platforma posiada aktualnie promocję, która pozwala otrzymać dostęp do nowego pakietu za pół ceny na zawsze.