Kapitan Marvel do piachu. To przez Sadie Sink w Spider-Manie
Kogo zagra Sadie Sink ze „Stranger Things” w nowym „Spider-Manie”? Nie będzie to ani Jean Grey, ani Rachel Summers, ani nawet Mayday Parker, córka Petera z innego wymiaru, tylko jeszcze inna ruda postać. A to bardzo złe wieści dla… Kapitan Marvel.

Od miesięcy krążą plotki dotyczące tego, w jakiej roli w nowym filmie Sony, który będzie częścią cyklu Marvel Cinematic Universe, wystąpi aktorka grająca wcześniej Max w „Stringer Things”. Po sieci krążyły rozmaite hipotezy na ten temat. Sadie Sink, bo o niej mowa, może wcielić w rudą postać z komiksów. A jakie bohaterki typowano? Jedną z nich była była marine, Rachel Cole-Alves.
Inne typy? Przede wszystkim Mayday Parker, czyli córka Petera Parkera z innej rzeczywistości, np. tej z trylogii Sama Raimiego, gdzie wcielał się w niego Tobey Maguire. Mogłaby trafić na Ziemię-616 i spotkać Spider-Mana z MCU. Jej ojciec z kolei mógłby szukać swej latorośli w „Avengers: Doomsday” lub w „Avengers: Secret Wars” (bo niestety własnego filmu nie dostanie).
Inne plotki sugerowały, że będzie to młoda mutantka z jeszcze innego świata, czyli Jean Grey, a kolejne wspominały z kolei o Rachel Summers, czyli córce Marvel Girl i Cyklopa, Scotta Summersa, pochodzącej z dystopijnej przyszłości, która podobnie jak matka posiada moc Feniksa. Typowana była również Firestar. Najnowsze wskazują zaś jeszcze inny trop.
Sadie Sink w „Spider-Man: Brand New Day” to ruda, tj. Ruda.
Tak przynajmniej wynika z najnowszych przecieków krążących w mediach społecznościowych. Również i w tym przypadku możemy się spodziewać, że Spider-Man grany przez Toma Hollanda natknie się na tę bohaterkę, której supermocą jest wysysanie energii życiowej z innych istot wraz z ich własnymi supermocami i wspomnieniami, by pomagać jej w starciu ze służbami, w tym Damage Control.
Ruda, w oryginalne nazywana Rogue, jest postacią z serii komiksów „X-Men” i z początku należała do Bractwa Złych Mutantów, ale potem zmieniła barwy i dołączyła do wychowanków Charlesa Xaviera. Jej rodzicami są Mystique oraz Destiny, a Nightcrawler jest jej przyszywanym bratem. Anna Marie, bo bohaterka nosi takie dwa imiona, wyszła z czasem za Gambita i przyjęła nazwisko LeBeau.
Wcześniej na ekranie mogliśmy oglądać Rudą chociażby w animacjach „X-Men: The Animated Series” (a także jej kontynuacji w postaci „X-Men ’97”), „X-Men: Evolution” i „Wolverine and the X-Men” oraz w pierwszych filmach wytwórni Fox o mutantach Marvela, gdzie wcielała się w nią Anna Paquin. Sadie Sink może zagrać albo jej młodszą wersję, albo wariant z innego uniwersum.
Ruda w MCU to złe wieści dla Kapitan Marvel i Wonder Mana.
Fani mogą kojarzyć Rudą nie tylko ze względu na jej wrodzone supermoce, ale także i te nabyte. Bohaterka, którą pamiętam z animacji oglądanej w dzieciństwie, dysponowała również innymi zdolnościami, w umiejętnością latania. Wynika to z faktu, iż na pewnym etapie przejęła tę moc na stałe od innej osoby - i to zarówno w kreskówce, jak i w materiale źródłowym.
Czytaj inne nasze teksty poświęcone Marvelowi:
A kim był ten dawca mocy Rudej w komiksach? To nikt inny jak Carol Danvers, a.k.a. pierwsza Ms. Marvel i późniejsza Kapitan Marvel, którą w MCU gra Brie Larson. Ptaszki zaś ćwierkają, iż aktorka z tej roli chce zrezygnować, więc można ją zgrabnie wypisać z cyklu poprzez przekazanie jej zdolności właśnie Rudej granej przez Sadie Sink w kolejnym „Spider-Manie”.
Warto przy tym dodać, że Carol Danvers nie była jedyną osobą, której zdolności Ruda przejęła w komiksach. Inną taką postacią był Simon Williams, Wonder Man, który ledwo co dostał swój serial. Rogue w MCU byłaby furtką na to, by zgodnie z duchem oryginału pozbyć się go, jeśli odważna produkcja z jego udziałem o kulisach Hollywoodu by nie wypaliła. Na szczęście ta okazała się świetna.
Warto też napomknąć, iż wydawnictwo Marvel często wyciąga na pierwszy plan w komiksach postaci, których przygody doczekają się lada moment ekranizacji, a Rogue dostała ostatnia swoją własną serię. Przypadek? Być może! A tego, kogo faktycznie gra Sadie Sink, dowiemy się jednak dopiero po premierze filmu… o ile Sony nie zdradzi tego oficjalnie w trailerze „Spider-Man: Brand New Day”!







































