Burza wokół filmu Netfliksa. "Zróbmy zemstę" oskarżone o antysemityzm - o który fragment chodzi?
"Zróbmy zemstę" to nowy hit Netfliksa, który cieszy się dużą popularnością. Choć początkowo film cieszył się entuzjastycznym przyjęciem widzów i krytyków, niedawno na Zachodzie zaczęto zarzucać mu antysemickie wątki. Jeden z nich dotyczy czarnego charakteru tej historii - Maxa, w którego wciela się Austin Abrams.
