Dziadziu, dziadziu! Pożycz rozrusznik - buduję paralizator z Arduino
Och! Słodkie marzenia dzieciństwa! Pamiętacie "maszynę śniadaniową" z Powrotu do przyszłości? Obudzi, nastawi ekspres do kawy, usmaży jajka i da żreć psu. Przy takiej automatyzacji można rano ukraść dodatkowy kwadrans snu, a z włoskim prysznicem *) zamiast zwykłego - nawet pół godziny. Nie bez kozery wspomniałem tu od mieszkańcach Italii, bo to spod ich desek kreślarskich wyszedł układ Arduino, dzięki któremu wspomnianą maszynę da się tanim kosztem zrobić!
*) Włoski prysznic polega na popsikaniu się dezodorantem.
