Bank Job
Mówiąc szczerze, nie oczekiwałem szczególnie na Bank Job - uznałem film za kolejną, nudną opowieść o napadzie na bank, która nie będzie wyróżniała się niczym szczególnym. Co gorsza dla tego brytyjskiego dzieła, byłem tuż po obejrzeniu trylogii Ocean's. Jak wiadomo, jest to jeden z lepszych filmów tego gatunku - więc od samego początku Bank Job był na straconej pozycji. Jakież było moje zdziwienie, gdy pod koniec historii ocknąłem się wciąż drżący w fotelu - mimo iż pierwsze pół godziny utwierdzało mnie w moich sceptycznych przemyśleniach, kolejna godzina - napad i wszystko po nim - była zadziwiająco wciągająca.
