Czy król popu chciałby takiego przyjaciela? Książka "Mój przyjaciel Michael"
Mimo że Jacko nie żyje już od czterech lat, nadal zarabia. W rok po śmierci była to astronomiczna suma 275 milionów, rok później już „tylko” 170 milionów dolarów, natomiast w zeszłym roku niebagatelne 145 mln $ (dane Forbes). Przebogata twórczość Jacksona będzie przynosiła nieprawdopodobne zyski jeszcze przez wiele lat, dlatego wcale się nie dziwię, że powstają takie książki jak „Mój przyjaciel Michael”. Każdy chciałby mieć przyjaciela, dzięki któremu może godziwie zarabiać, nawet jeśli ten przyjaciel już nie żyje.

REKLAMA
