Goal 2: Żyjąc marzeniem
Goal II to rozwinięcie fabuły z pierwszej części filmu. Prosty chłopiec z Hiszpanii, Santiago Munez, wyrwał się z biedoty i bezsilności, a wszystko za sprawą niesamowitej mocy piłki nożnej. Ze sprzątacza amerykańskich szamb zamienił się w jednego z najlepszych piłkarzy na świecie, a wszystko dzięki swojemu nadnaturalnemu talentowi, jakim było kopanie szmacianej. Szybko stał się osobą na tyle rozpoznawaną, by jego podobizna widniała na co drugim plakacie dodawanym do gazet pokroju "Bravo". Wspierając angielską drużynę Newcastle United, pnie się w górę, prowadząc swoją (choć w zasadzie Scotta Parkera) drużynę do ostatecznego zwycięstwa. A stawką jest nie byle co - tron najlepszej angielskiej drużyny na kontynencie. Oto właśnie piłkarski "amerykański sen", o którym marzy zapewne każdy z dzieciaków grających do upadłego pod moim blokiem, nieustępliwie kopiąc firmową piłką w starą ścianę, powodując pękanie tynku.
