Kolor Magii
Przyjaciele mówili. Znajomi mówili. Ludzie spotkani na różnych konwentach czy w kolejce do szatni wydziałowej też mówili. Wszyscy mówili o nim. Świat Dysku. Co to jest? Jakaś poroniona, a kto wie, może nawet pseudo-starożytna wizja świata? Cóż to w ogóle ma znaczyć? Płaski dysk z wielką górą po środku, na szczycie której żyją bogowie (czyżby autor chciał być postrzegany jako osoba oczytana? "Tak, wiem coś o górze Olimp"?), dźwigany na barkach czterech słoni, których imion nie warto zapamiętywać, stojących jeszcze na dodatek na skorupie wielkiego żółwia morsko-intergalaktycznego. Chciałem ten komiks przeczytać jako deser. Jako coś, co (jak miałem nadzieję) nie popsuje mi nastroju wywołanego poprzednim komiksem.
