Narzekasz na tegoroczną zimę? Ciesz się, że cię nie było w Bastogne
Nie wiem, czy jest to udowodnione naukowo, ale ponoć łatwiej jest spotkać Sasquatcha w Górach Skalistych, niż miłośnika kina wojennego, który nie widział "Kompanii Braci". Ten miniserial jest po prostu epicki. Historia prostych chłopaków, którzy postanowili być najlepszymi w swoim fachu, przykuwa do ekranu na długie godziny. Przy napisach końcowych ostatniego epizodu w oczach miałem łzy, a w głowie straszny niedosyt - aż odkryłem literacki pierwowzór.

REKLAMA