Nocny pociąg z mięsem
"Nocny pociąg z mięsem" to film na podstawie opowiadania coraz bardziej znanego graczom Clive Barkera. Zarówno dzieło literackie, jak i filmowa adaptacja to prosty i nieskrępowany Barker w najczystszej postaci. Jest dużo krwi, łupania czaszek, wypadających oczu, małżowiny usznej i aglomeracyjnego syfu, ciemnych zakamarków, plugawych dziwactw i tajemnic skrywanych przez wieki. Czy ekranizacja jednego z tekstów z najbardziej kultowego w niektórych kręgach zbioru opowiadań się powiodła? Cóż, ciężko jednoznacznie powiedzieć, czy "Nocny pociąg…" to horror udany, dobrze oddający realia swojego pierwowzoru. Mamy bowiem dosyć skrupulatnie zawiązywaną przez reżysera akcję, narastające napięcie i oczekiwany wielki finał, który już po chwili nie jest wcale oczekiwany. Tytułowy pociąg zalewa się hektolitrami krwi, wypadają kolejne oczy i zęby, ktoś traci nogi… Ale po kolei.
