Gigantyczna wpadka w "Pytaniu na śniadanie". Katarzyna Dowbor z uśmiechem słucha o pozbywaniu się lokatorów
O programie "Pytanie na śniadanie" znów jest głośno i tym razem nie chodzi o prowadzących. W dobie kryzysu mieszkaniowego, zawyżonych cen i gigantycznych trudności ze znalezieniem lokum, uznano, że dobrym pomysłem będzie zaproszenie inwestorki promującej flipping, która jakiś czas temu wypowiadała się o deweloperach jako o jednej z najbardziej uciskanych grup społecznych.
