"Roots" - jak Kunta Kinte stał się niewolnikiem. Recenzja sPlay
Na tle filmów traktujących o rasizmie i niewolnictwie "Roots" jest całkiem niezłą produkcją i przy tym udanym remake'em najchętniej oglądanego w historii telewizji miniserialu, który swoją premerę miał blisko 40 lat temu, bo w 1977 roku. Odświeżona historia Afrykańczka o imieniu Kunta Kinte ciekawi, emocjonuje oraz - po raz kolejny - zadaje pytanie o ludzkie bestialstwo i niemoc.

