Serwisy plotkarskie przy książkach Kopra to zwykła lipa!
No bo czym są karty pacjenta jakiejś nastoletniej celebrytki, które "przypadkiem" wypłynęły do mediów z jednej z klinik chirurgii plastycznej? Albo wstrząsające historie o tym, że pewien śpiewak ma po drodze do domu same knajpy, przez co od dwóch tygodni nie może trafić do własnego łóżka? Przy bohaterach książek Sławomira Kopra blask tych gwiazd niknie niczym płomień świecy przykrytej szklanką, i okazuje się, że są one raczej "gwiazdeczkami".

REKLAMA
