Hiszpański kryminał w klimacie "Detektywa"? "Stare grzechy mają długie cienie" - recenzja sPlay
Ponad rok musieli czekać Polacy, by zobaczyć w rodzimych kinach kryminał w reżyserii Alberto Rodrígueza, "Stare grzechy mają długie cienie". Film przenosi widzów do lat 80. ubiegłego stulecia i swoim klimatem, a także historią przypomina nieco to, co otrzymaliśmy w pierwszym sezonie "Detektywa" Nica Pizzolatto. Jest więc intrygujące, pełne niebezpieczeństw śledztwo, przeszłość, która ciąży nad głównymi bohaterami i młode dziewczyny, które giną w niewyjaśnionych okolicznościach.

