Wiecha w takiej interpelacji za parę groszy nie kupić - grzech
Uważasz pan tak: oczy mnie na wierzch wyleźli, jak zobaczyłem metkie z cenamy przyfastrygowaną do płyty z tak zwanem audiobukiem. Myśle sobie, uważasz pan, co za cholera - nasmarowane wołamy, że książka, a w środku blichtr krążek. Dawaj już idę raban podnosić, że szacowny księgowy najwyraźniej kant chce mi tu sprzedać, ale pan Wątróbka capnął mnie za klapy i mówi:
