Co za paradoks: nabrałem ochoty na spróbowanie gulaszu z psiny
"Amerykanie jedzą tylko 0,25 procent produktów nadających się do spożycia". Tym szokującym faktem rozpoczyna się "Zjadanie zwierząt". Niestety przypis odnosi się do jakiejś kompletnie niedostępnej w Polsce encyklopedii roślin jadalnych, więc nie sposób zweryfikować, o jakie produkty chodzi. Tytuł podsuwa jednoznaczne skojarzenie: chodzi o mięso. Czy Foer chce zniechęcić mnie do pysznych zwierzątek?
