Ekonomia nie musi być nudna. Zwłaszcza, gdy tłumaczą ją Gossling, Bale, Pitt i Carell. "Big Short" - recenzja sPlay
Świetna obsada, rewelacyjnie napisane postaci, brawurowa konwencja, szalony montaż, zaskakująca ścieżka dźwiękowa. Reżyser Adam McKay i scenarzysta Charles Randolph zrobili naprawdę wiele, by z trudnego i - umówmy się - nieszczególnie pociągającego tematu, jakim jest kryzys finansowy z 2007 roku, stworzyć interesujące i przystępne widowisko. "Big Short" to udane filmowe otwarcie 2016 roku.

REKLAMA

