REKLAMA

Kino bez tabu: Śniadanie ze Scotem

„Śniadanie ze Scotem” porusza trudną tematykę, lecz zarazem jest niebywale zabawną i przyjemną komedią.

Kino bez tabu: Śniadanie ze Scotem
REKLAMA
REKLAMA

Bohater to 11-letni Scot, który po śmierci matki nie trafia pod opiekę ojca, tylko chwilowo zatrzymuje się u jego brata, Sama. Sam, będący adwokatem, jest od lat w związku z byłym zawodowym hokeistą, a obecnie dziennikarzem sportowym Erickiem. Kiedy Scot przybywa do ich domu, zaskakuje swoim nietypowym zachowaniem i rzeczami, które ze sobą zabiera: broszki, pudry, kapelusze, szminki czy szczotka do włosów z pozytywką.

Sam i Erick ukrywają przed większością swój związek i homoseksualizm, natomiast Scot, nie zdając sobie jeszcze sprawy ze swojej odmienności, otwarcie manifestuje swe zachowania i poglądy. Owocuje to masą zabawnych sytuacji z jego udziałem. Odegrany przez Noaha Bernetta Scot jest bowiem postacią bardzo specyficzną, która w przypływach smutku śpiewa kolędy, a w momencie zadowolenia na widok prezentu w postaci naklejek z kundelkami wykrzykuje przeciągle: „Stickers!”. Poza tym nosi zabawne stroje i nie widzi nic złego w zaproponowaniu nieznajomemu chłopcu pocałunku.

REKLAMA

Oczywiście nowi opiekunowie Scota starają się zmienić jego zachowanie, tak aby postępował jak „typowy chłopiec”. Scot jednak ciągle im to utrudnia. Przykładowo, chce kibicować drużynie koszykarskiej, a innym razem nie stroni od charakterystycznych przebieranek w sklepie, spotykając się z szyderczym komentarzem nieznajomego: „Co to za obojniak?”. Z czasem Sam i Erick przekonują się, iż zmienianie kogokolwiek na siłę nie ma sensu i postanawiają nie ukrywać przed kimkolwiek tego, że są ze sobą.

Atmosfera filmu pozostaje cały czas ciepła, a trudny temat został podany w zabawny i lekki sposób. Największym atutem produkcji jest tytułowy Scot, ponieważ niejednokrotnie rozbraja swoim postępowaniem. Dlatego „Śniadanie ze Scotem” nie tylko traktuje o niełatwym problemie, ale i doskonale bawi.

REKLAMA

„Śniadanie ze Scotem”:
ipla – 4.90 zł, klienci Cyfrowego Polsatu 4.00 zł
Kinoplex – 7.00 zł

Piotr Burakowski
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA