REKLAMA
  1. Rozrywka
  2. Filmy

Najbardziej zaskakujące zakończenia filmów. Nie, "Szóstego zmysłu" tu nie znajdziecie

Choć nie jest to w żadnym wypadku warunek udanego seansu, lubimy być zaskakiwani przez filmy. I nie mówię tu o, dajmy na to, świeżym podejściu do oklepanego tematu, a o czymś, co kupuje serca widzów od zarania kina - czyli scenariuszowych woltach. Solidne twisty i nieoczekiwane zwroty akcji potrafią sprawić, że nawet przeciętny obraz urośnie w naszych oczach. Dziś przypomnimy sobie najbardziej zaskakujące i szokujące zakończenia filmów.

04.09.2022
10:21
najbardziej zaskakujące zakończenia filmów szokujący finał
REKLAMA

Zaskakujące zakończenia filmów nieraz sprawiły, że dany tytuł utrwalił się w zbiorowej świadomości jako "kultowy" i przeszedł do historii. Faktem jest, że finał potrafi zmienić naprawdę wiele - na przykład zrujnować znakomitą całość czy też, przeciwnie, pozwolić przymknąć oko na liczne niedoskonałości. Nieoczekiwany przebieg fabularny finału lub mocne plot twisty, za pomocą których scenarzystom udało się zdziwić lub nawet zszokować większość widowni, wielokrotnie okazały się kluczem do sukcesu.

REKLAMA

Najbardziej zaskakujące zakończenia filmów

Przyjrzyjmy się zatem szeregowi tytułów, które być może nie są sobie równe, ale wyróżniają je właśnie finały - pomysłowe, niespodziewane, zaskakujące, zapadające w pamięć, czasem wręcz wywracające całą opowieść do góry nogami. Podejmę się karkołomnego wyczynu napisania o tych filmach bez wdrażania się w szczegóły scenariuszowych wolt. Nie chcę zepsuć zabawy poszukiwaczom tytułów z zaskakującym zakończeniem, których jeszcze nie widzieli.

Oldboy

"Oldboy" z Trylogii Zemsty Chan-wook Parka, dawna sensacja Cannes, nie zestarzał się ani trochę. To koreańskie arcydzieło obfituje w krwawą akcję, znakomite dialogi i pierwszorzędne zwroty akcji. Finałowy twist wgniata w fotel i pozbawia tchu. Na początku filmu główny bohater zostaje uwięziony w celi, w której jego jedynym łącznikiem ze światem zewnętrznym jest telewizor. 15 lat później budzi się na wolności. Pewien człowiek proponuje mu grę - daje protagoniście 5 dni na odkrycie, kto i dlaczego zamienił jego życie w koszmar.

Boże, błogosław Amerykę

Ten niepozorny komediodramat skupia się na bezrobotnym, śmiertelnie chorym i pogrążonym w smutku Franku, który ma już dość. Pewnego dnia chwyta za broń i postanawia wykończyć najwredniejszych, najpodlejszych i najgłupszych członków społeczeństwa. Nieoczekiwanie znajduje sojuszniczkę w szesnastolatce, Roxy, która dzieli jego emocje. Film Bobcata Goldthwaita prowadzi do zapadającej w pamięć, szokującej sekwencji.

Boze, błogosław Amerykę

Whiplash

Damien Chazelle przedstawia: młody i ambitny perkusista za wszelką cenę pragnie dołączyć do czołówki najwybitniejszych artystów muzyki jazzowej. Aktorski i fabularny pojedynek Andrew (Miles Teller) z Terencem (J.K. Simmons) podkręca emocje i nie pozwala oderwać wzroku od ekranu. Ten znakomity obraz o talencie, ciężkiej pracy i harcie ducha prowadzi do niespodziewanego, zaskakującego zwrotu akcji.

Infiltracja

Ostatnie minuty tego remake'u hongkońskiego thrillera to prawdziwy rollercoaster. Martin Scorsese splata ze sobą kolejne wątki, buduje napięcie i bombarduje nas serią tragicznych wydarzeń w finale. Trudno było przewidzieć finał losów bohaterów tego filmu - to między innymi dlatego ogląda się go w takim napięciu.

Infiltracja

Prestiż

Nie ukrywam, że to jeden z moich ulubionych filmów Christophera Nolana. Świetnie napisany i jeszcze lepiej wyreżyserowany thriller z epoki, którego trzeci akt to absolutne mistrzostwo. W filmie mamy do czynienia w sumie z dwoma twistami - jeden z nich na papierze mógłby wydawać się banalny i wtórny, a jednak Nolan wycisnął z niego wszystkie soki i pomysłowo wykorzystał w swojej opowieści. Drugi to absolutna jazda bez trzymanki, niemalże oderwana od klimatu czy konwencji - a jednak piorunująca, emocjonująca i, przede wszystkim, satysfakcjonująca.

Dom w głębi lasu

Ależ ja lubię ten film! Do dziś pozostaje jednym z moich ulubionych pastiszów - przemyślany, zbudowany chyba ze wszystkich najpopularniejszych tropów, do bólu meta; szyderczy i zabawny, a jednocześnie niezwykle brutalny. Jeden ze spadkobierców Wesa Cravena, który niespodziewanie okazuje się zupełnie nieprzewidywalną opowieścią.

Dom w głębi lasu

Wyspa tajemnic

To zdecydowanie nie jest jeden z najlepszych filmów Martina Scorsesego, ale trzeba przyznać, że zakończenie robi robotę. To kawałek fajnej pulpy ulepionej w udający-coś-więcej thriller. Fabuła skupia się na szeryfie federalnym, Danielsie. Bohater stara się dowiedzieć, jakim sposobem z zamkniętej celi w pilnie strzeżonym szpitalu dla chorych psychicznie przestępców zniknęła pacjentka. Znakomita robota obsady!

Sekretne okno

Przyznaję - to nie jest udana adaptacja opowiadania Stephena Kinga, a mimo tego uwielbiam wykreowaną przez Davida Koeppa atmosferę niepewności, zaszczucia i obłędu. Twist mógłby uderzyć nieco bardziej, gdyby popracować nad dramaturgią, ale i tak potężnie wali w czerep. Wybitny duet Johnny Depp-John Turturro dźwigają obraz na swoich barkach i sprawiają, że znacznie łatwiej wybaczyć potknięcia.

Sekretne okno

Piła

Możecie mówić, co chcecie, ale pierwsza "Piła" mistrza Jamesa Wana to było coś! Świeży, trzymający w napięciu, zaskakujący - nic dziwnego, że stał się prologiem do tej popularnej serii. Niestety, żadna z kolejnych odsłon nie była choćby w połowie tak dobra. Sprawa jest prosta: dwóch mężczyzn budzi się przykutych do zardzewiałej rury w piwnicy. Wkrótce zdają sobie sprawę, że są uczestnikami krwawej gry tajemniczego Jigsawa, który ma w niej ukryty cel. Ależ ten finał działał!

REKLAMA

Najbardziej zaskakujące zakończenia filmów - podsumowanie

Lista powyżej jest, rzecz jasna, stuprocentowo subiektywna i skupiona na tych twistach lub niespodziewanych rozwiązaniach, które najbardziej zapadły mi w pamięć. Jak zapewne zauważyliście, tytuły takie jak "Szósty zmysł", "Siedem", "Fight Club", "Psychoza", "Imperium kontratakuje", "Inni", "Podejrzani" czy "Planeta małp", które niemal zawsze królują na podobnych listach, postanowiłem pominąć. Te zwroty akcji chyba wszyscy dobrze znamy - a jeśli jednak nie, to jasne, spróbujcie. Warto.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA