Już za miesiąc na ekrany kin wejdzie wyczekiwana "Panna młoda!" w reżyserii Maggie Gyllenhaal. Zwiastuny prezentowane od kilku tygodni wyglądają fascynująco, a najnowsze informacje na temat filmu tylko podkręcają emocje.

Jessie Buckley ma ostatnio genialną passę. Wciąż zbiera zasłużone laury za doskonałą kreację Agnes w "Hamnecie", a za chwilę znów zobaczymy ją na wielkim ekranie. Wystąpi bowiem w widowiskowej interpretacji historii o kobiecie, która została stworzona jako narzeczona dla Potwora Frankensteina. Buckley wcieli się w Pannę Młodą, Potwora zagra Christian Bale, a w obsadzie znalazło się dużo interesujących nazwisk: Penelope Cruz, Peter Sarsgaard, Annette Benning, Jake Gyllenhaal, John Magaro i Julianne Hough.
Jessie Buckley to kameleon. Panna młoda nie będzie jej jedyną rolą
Akcja filmu rozgrywa się w Chicago lat 30. XX wieku. Potwór (Bale) odczuwa samotność i prosi dr Euphronius (Benning), by ta stworzyła mu towarzyszkę, z którą mógłby razem, cytując klasyka, iść przez życie. Los sprawia, że nowe życie otrzymuje zamordowana wcześniej Ida (Jessie Buckley). Teraz oboje, jako Panna Młoda i Potwór Frankensteina zwracają na siebie uwagę - w tym policji.
Od dawna zapowiada się, że "Panna młoda!" będzie czymś nieoczywistym. Z dotychczasowych materiałów emanuje spora dawka grozy, gotyckiego kryminału, historii miłosnej, zdaje się również, że pojawią się w filmie elementy muzyczno-taneczne. To jednak jeszcze nic: według Entertainment Weekly, zobaczymy Jessie Buckley w nie dwóch, a aż trzech rolach. Aktorka wcieli się w oczywiście w zamordowaną Idę, potem będącą jej nowym wcieleniem Pannę Młodą, ale również w Mary Shelley - autorkę literackiego oryginału o Frankensteinie z 1818 roku. Nie jest jasne, w jakiej formie to nastąpi, ale sama zapowiedź elektryzuje.
To nie koniec niespodzianek, jakie przygotowała nam Maggie Gyllenhaal. Jak wiadomo, w "filmie "Pannie młodej!" wystąpi również Jake Gyllenhaal, brat reżyserki. Aktor ma się wcielić w Ronniego Reeda - gwiazdę filmową, obiekt obsesji Franka (Potwora). Twórczyni ujawniła, że jeśli widzowie zostaną na napisach końcowych, czeka ich pewna niespodzianka związana z jej bratem:
On [Jake] jest niesamowitym wokalistą i uwielbiam słuchać jego śpiewu. Jeśli obejrzycie napisy końcowe, na samym końcu usłyszycie jedną z jego pięknych piosenek. To było naprawdę żywe, ekscytujące połączenie, praca z nim na planie.
Według informacji portalu, Jake Gyllenhaal nie będzie jedynym śpiewającym bohaterem - Christian Bale w roli Potwora również ma aktywnie brać udział w sekwencjach wokalnych oraz tanecznych. Zapowiada się, że "Panna młoda!" będzie prawdziwym widowiskiem, którego ominięcie w kinach będzie grzechem.
"Panna młoda!" w kinach od 6 marca.
Czytaj więcej o filmach na Spider's Web:
- Mroczna przyszłość Star Wars. Drastyczne zmiany w tworzeniu uniwersum
- Elli McCay anulowano kinową premierę. Zaraz trafi do streamingu
- Najlepsze Wichrowe wzgórza są w streamingu. Zobaczcie, zanim pójdziecie do kin
- Nowa wersja kultowego horroru podbija HBO Max. Wygrywa z oryginałem
- Kasowy hit 2025 roku w SkyShowtime. To najlepszy film serii







































