W dobie wysokiej pozycji serwisów streamingowych niektóre tytuł trafiają właśnie tam, zamiast na wielki ekran. Taki los spotkał "Ellę McCay", która pierwotnie miała przewidzianą premierę kinową. Gdzie będzie można zobaczyć ten film?

Choć James L. Brooks ma na koncie zaledwie siedem filmów, jeden z nich przyniósł mu szczególne docenienie - mowa o komediodramacie "Czułe słówka" z 1983 roku, który zdobył aż pięć Oscarów. Sam Brooks zgarnął osobiście statuetki za najlepszą reżyserię i scenariusz adaptowany. Najbardziej znany jest jednak z telewizji, a konkretniej jednego, legendarnego tytułu - współtworzył bowiem "Simpsonów". Teraz powraca po 16-letniej przerwie od kina pełnometrażowego z nowym, gwiazdorsko obsadzonym tytułem, który zmaga się ze sporymi trudnościami.
Ella McCay zaraz w streamingu. Gdzie można obejrzeć film?
Tytułowa Ella McCay (Emma Mackey) to młoda, ambitna i idealistyczna polityczka, która pełni funkcję wicegubernatorki. Dowiaduje się od swojego mentora i przełożonego zarazem, Billa Moore'a (Albert Brooks), że ten zwalnia stanowisko ze względu na "przeprowadzkę" do administracji nowego prezydenta USA. Dotychczasowy gubernator rezygnuje, pozostawiając Elli stanowisko gubernatora na pozostałe czternaście miesięcy jego kadencji.
W przypadku polskiego rynku "Ella McCay" trafia bezpośrednio do streamingu - zobaczymy ją już 5 lutego na Disney+. Powodem takiej decyzji mogą być bardzo słabe wyniki filmu za oceanem - przy budżecie filmu wynoszącym 35 milionów dolarów, box office wynosi niecałe 5 mln. Nie ma co owijać w bawełnę - to dramatyczny wynik i jedna z największych finansowych klęsk, z jaką mieliśmy do czynienia w ostatnich miesiącach. Optymizmem nie nastrajają też opinie krytyków i publiczności - pierwsza z tych grup na Rotten Tomatoes wystawiła filmowi Jamesa L. Brooka średnią ocenę 23%. Widzowie byli nieco łaskawsi, ale wynik 57% również jest daleki od tego, czego można się spodziewać.
To wszystko zaskakuje tym mocniej, że "Ella McCay" ma naprawdę znakomity skład - zarówno po stronie twórców, jak i aktorów. Oprócz samego Brooksa, mamy chociażby odpowiadającego za muzykę Hansa Zimmera, za zdjęcia zaś Roberta Elswita, etatowego operatora Paula Thomasa Andersona. Obsada jest jeszcze bogatsza: główną rolę gra Emma Mackey ("Sex Education"), a partnerują jej m.in: Jamie Lee Curtis, Woody Harrelson, Ayo Edebiri, Rebecca Hall czy Jack Lowden. Ostateczna weryfikacja i tak należy do widzów, którzy za chwilę będą mogli sami ocenić, czy film zasługuje na tak niskie noty, czy po prostu go nie doceniono.
"Ella McCay" od 5 lutego na Disney+.
Więcej o ofercie Disney+ przeczytacie na Spider's Web:







































