REKLAMA

Neil Gaiman przerwał milczenie. Stanowczo odpiera zarzuty

Ponad rok temu w sieci pojawiły się niepokojące informacje na temat Neila Gaimana, który został oskarżony o molestowanie seksualne. Teraz autor zabrał głos w sprawie zarzutów, publikując obszerne oświadczenie. Podkreślił w nim, że prowadzono wobec niego "kampanię oszczerstw", a dowody w jego sprawie zostały "zignorowane".

neil gaiman oswiadczenie autor przerywa milczenie zarzuty
REKLAMA

Neil Gaiman, twórca takich seriali jak "Dobry omen" czy "Sandman", opublikował w poniedziałek obszerne oświadczenie, w którym ponownie zaprzeczył wycelowanym w niego oskarżeniom o molestowanie seksualne. Po raz pierwszy pojawiły się one już niemal 2 lata temu. Ich autorką była Scarlett Pavlovich, niania w domu Gaimanów, która zarzuciła mężczyźnie, że wykorzystywał ją seksualnie i dopuszczał się wobec niej poniżających i obraźliwych praktyk. Żona Gaimana została natomiast przez nią oskarżona o stręczycielstwo.

W międzyczasie Gaiman nie tylko wycofał się z życia publicznego, ale został również wykluczony z kilku głośnych projektów, m.in. z nadchodzącego finałowego sezonu "Dobrego omenu" spod szyldu Amazona. Nie miał okazji zrealizować również 3. sezonu "Sandmana" od Netfliksa oraz adaptacji "Księgi cmentarnej" dla Disneya. Teraz, rok po wstrząsających doniesieniach, autor po raz pierwszy zabrał głos.

REKLAMA

Neil Gaiman przerwał milczenie. Opublikował obszerne oświadczenie

Gaiman zaczął swoje oświadczenie od podziękowania dla wszystkich, którzy wspierali go przez ten ostatni rok. Podkreślił, że wycelowane w niego zarzuty są "po prostu nieprawdziwe", czemu dowodzą wiadomości tekstowe, w tym SMS-y i e-maile, oraz nagrania wideo.

Przekonałem się na własnej skórze, jak skuteczna może być kampania oszczerstw, więc żeby było jasne: zarzuty przeciwko mnie są całkowicie i po prostu nieprawdziwe. Istnieją e-maile, SMS-y i dowody wideo, które im całkowicie przeczą. Te zarzuty, zwłaszcza te naprawdę pikantne, były rozpowszechniane i nagłaśniane przez ludzi, którzy wydawali się bardziej zainteresowani oburzeniem i kliknięciami w nagłówki niż tym, czy coś faktycznie się wydarzyło, czy nie.

W dalszej części autor wyraził żal w związku z tym, w jaki sposób funkcjonowali w tym czasie dziennikarze, którzy - jego zdaniem - nie wykonali należycie swojej pracy, ignorując dowody. Wspomniał przy tym o piszącym pod pseudonimem TechnoPathology dziennikarzom, którzy jako jedyni przeprowadzili solidne śledztwo dziennikarskie:

Kiedyś byłem dziennikarzem i mam ogromny szacunek dla dziennikarzy, więc bardzo mnie pokrzepiły skrupulatne, oparte na faktach i dowodach artykuły śledcze pewnych dziennikarzy, na których niektórzy z Was niedawno zwrócili moją uwagę, a którzy piszą pod pseudonimem TechnoPathology. Nie miałem żadnego kontaktu z TechnoPathology. Chciałbym jednak osobiście podziękować im za to, że faktycznie przyjrzeli się dowodom i opisali swoje odkrycia, czego nie zrobił nikt inny.

Na koniec Gaiman ujawnił, że pracuje nad nową książką, której pisanie dawało mu ukojenie podczas burzliwych momentach w ciągu ostatniego półtora roku:

To było dziwne, burzliwe i momentami koszmarne półtora roku, ale posłuchałem własnej rady (kiedy robi się ciężko, twórz dobrą sztukę) i kiedy skończyłem z tworzeniem telewizji, wróciłem do czegoś innego, co kocham jeszcze bardziej: pisania. Myślałem, że to będzie dość krótki projekt, kiedy zaczynałem, ale wygląda na to, że będzie to największa rzecz, jaką zrobiłem od czasów "Amerykańskich bogów". Jest już znacznie dłuższa niż "Ocean na końcu drogi", a ledwo skończyła wycierać buty i wieszać płaszcz. A połowę każdego miesiąca spędzam jako pełnoetatowy tata i to wciąż najlepszy okres w moim życiu.

Na koniec podziękował wszystkich wspierającym go ludziom i wyraził wdzięczność za to, że wierzą oni w jego niewinność i wspierają jego pracę.

REKLAMA

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-03T13:15:43+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T11:59:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T08:57:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T18:22:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T13:00:58+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T12:03:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T12:12:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T11:03:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T10:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T07:04:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T12:45:05+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T12:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T09:59:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA