Wnuk profesor Bożeny Hager-Małeckiej, ma żal do Netfliksa, że przedstawił jego babcię w "odbiegający od faktów" sposób. Okazuje się, że w serial "Ołowiane dzieci" znacznie umniejszył rolę profesorki, która w historii przedstawiona została pod innym nazwiskiem.

W kierunku "Ołowianych dzieci" Nefliksa pojawia się coraz więcej słów krytyki. Są one związane z tym, jak produkcja przeinaczyła fakty, mimo że jest ona luźno oparta o prawdziwe wydarzenia i nie jest to reportaż ani serial dokumentalny.
Trudno się nie zgodzić, że profesor Krystyna Berger, czyli postać inspirowana Hager-Małecką, została przedstawiona jako jedna z bardziej negatywnych bohaterek. W serialu najpierw nie mogła uwierzyć w to, że wśród szopienickich dzieci panuje ołowica, a później, gdy odkryła, że to prawda, zakomunikowała to Jerzemu Ziętkowi. Zabrzmiało to tak, jak by to ona dokonała tego odkrycia, mimo że w serialu zrobiła to Wadowska-Król. W końcu, w ostatnim odcinku, zablokowała obronę pracy doktorskiej koleżanki w zamian za sprzęt do swojej klinki (Wadowska-Król rzeczywiście nie obroniła pracy, ale nie wiadomo, jaką rolę odegrała w tym Hager-Małecka).
Okazuje się, że serial przeinaczył wiele faktów związanych z wybitną pediatrką i potraktował jej bohaterkę po macoszemu. Swój żal w tej kwestii postanowił wyrazić Stanisław Torbus, wnuk Hager-Małeckiej. Zasugerował on, że gdyby nie działania jego babci, historia z ołowicą w ogóle nie wyszłaby na światło dzienne.
Wnuk Bożeny Hager-Małeckiej krytykuje serial Netfliksa. Broni swojej babci
"Największą krzywdą, jaką można zrobić drugiemu człowiekowi, jest wymazanie go z pamięci" - zaczyna swój wpis Torbus. Początkowo był on podekscytowany, że powstanie serial o trzech kobietach - Wadowskiej-Król, Wiesławie Wilczek i Hager-Małeckiej - które ujawniły epidemię ołowicy i pomogły uratować szopienickie dzieci. Z biegiem czasu entuzjazm zaczął jednak słabnąć.
Pierwszym sygnałem, że coś jest nie tak, była zmiana imienia mojej babci w przedpremierowych informacjach. Nie rozumiałem tego zabiegu, ale po obejrzeniu serialu zobaczyłem, że jej rola została przedstawiona w sposób diametralnie odbiegający od faktów.
Dalej wyjaśnia, że bohaterką wielu momentów w serialu była Wadowska-Król. Tymczasem w rzeczywistości inicjatywa wychodziła od jego babci:
To profesor Bożena Hager-Małecka zdiagnozowała ołowicę na podstawie badań dzieci, które wysyłała do jej kliniki dr Wadowska-Król, dzięki temu mogły wspólnie podjąć leczenie swoich małych pacjentów.
To profesor Bożena Hager-Małecka wywarła presję na wojewodzie Jerzym Ziętku, aby rozpoczął działania ograniczające trucie dzieci - w tym organizację wyjazdów do sanatoriów w Rabce i Kubalonce.
To profesor Bożena Hager-Małecka przekształciła klinikę w Zabrzu w "centrum dowodzenia" walki z ołowicą.
To profesor Bożena Hager-Małecka namówiła dr Wadowską Król do napisania doktoratu oraz została jej promotorem.
To profesor Bożena Hager-Małecka spotkała się z Edwardem Gierkiem, zabiegając o decyzje systemowe, w tym o mieszkania zastępcze dla najbardziej narażonych rodzin.
I wreszcie to profesor Bożena Hager-Małecka przez cały czas rozpościerała parasol ochronny nad dr Wadowską-Król i Wiesławą Wilczek, chroniąc je przed naciskami partyjnych dygnitarzy oraz Służby Bezpieczeństwa.
Torbus podkreślił, że trudno mu się pogodzić z tym, że rola jego babci "została pomniejszona i zmieniona na całkowicie nieprawdziwą postać profesor Berger". Dodał, że serial "uderza" w historyczną prawdę oraz w pamięć i dziedzictwo Hager-Małecki, która w pamięci widzów pozostanie jako ta apodyktyczna szefowa klinki w Zabrzu, która początkowo nie była przychylna, by diagnozować przypadki ołowicy. Rzeczywistość okazała się być jednak zgoła inna.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- 7 błędów Ołowianych dzieci. Autorka książki je wypunktowała
- Gdzie kręcono Ołowiane dzieci? Lokacje w serialu Netfliksa
- Bohaterowie Ołowianych dzieci. Kto z serialu Netfliksa istniał naprawdę?
- Ołowica i jej objawy. Poważna choroba, z którą walczyła bohaterka Ołowianych dzieci
- Ołowiane dzieci to kandydat na polski serial roku. Zachwyca i przeraża







































