To trochę żenujące, że Rosja oskarża Facebooka i Twittera o "podżeganie do wojny"
Rosyjski atak na Ukrainę wiąże się nie tylko z militarną operacją, ale też szeroko zakrojoną wojną informacyjną. Duży udział biorą w niej największe media społecznościowe, takie jak Facebook i Twitter oraz firmy pokroju Google'a. Rosja odpowiedziała na ich ostatnie działania za pomocą szeregu ograniczeń. Oskarża też Big Techa o "podżeganie do wojny".

REKLAMA