REKLAMA

Amazon zapowiedział nową grę MMO w świecie „Władcy Pierścieni”. Te produkcje przeniosą cię do Śródziemia

Wielu fanów twórczości J.R.R. Tolkiena z niecierpliwością czeka na przygotowywany właśnie serial od Amazona. Okazało się jednak, że firma zrobi więcej niż jedno dzieło toczące się w Śródziemiu. Jak zapowiedziana właśnie gra wideo prezentuje się w zestawieniu z wcześniejszymi produkcjami tworzonymi na licencji „Władcy Pierścieni”?

władca pierścieni amazon
REKLAMA
REKLAMA

Nie od dzisiaj wiadomo, że Amazon ma ambicję stania się gigantem przemysłu rozrywkowego. Oprócz tworzenia seriali oznacza to również wejście na rynek gier wideo, co ogłoszono w 2014 roku. Dlatego nie powinno nikogo dziwić, że przy okazji przygotowywanego właśnie serialu „Władca Pierścieni” do rąk fanów Tolkiena trafi też zupełnie nowa gra. Jak poinformował portal Entertainment Weekly, Amazon Game Studios jest w trakcie prac nad produkcją MMO w modelu free-to-play.

Niezatytułowana jeszcze gra będzie darmowa i pozwoli na eksplorowanie szerokiego świata wykreowanego przez J.R.R. Tolkiena.

Co ciekawe, gra nie będzie w żaden bezpośredni sposób powiązana z serialem Amazona, którego czas akcji przypadnie na Drugą Erę Śródziemia. Sugerowałoby to, że nowe MMO w uniwersum „Władcy Pierścieni” zostanie umiejscowione w innym okresie. Być może najbardziej popularnych czasach Wojny o Pierścień.

To jednak na razie spekulacje, bo projekt jest na wczesnym etapie produkcji i nie ma nawet daty premiery. Choć zapewne najbardziej logicznym wyborem byłoby przygotować ją na okres, gdy o nowym serialu (który właśnie otrzymał kontrowersyjnego reżysera) będzie najgłośniej. Oczywiście MMO od Amazona nie będzie pierwszą próbą podboju rynku gier wideo przez dzieła związane z twórczością Tolkiena. Podobnych produkcji było w historii wiele i dotyczyły nie tylko członków Drużyny Pierścienia.

Gry wideo w świecie Władcy Pierścieni - top najciekawszych produkcji:

Władca Pierścieni: Drużyna Pierścieni oraz Władca Pierścieni: Wojna o Pierścień

władca pierścieni amazon class="wp-image-303295"

Gry wideo na bazie twórczości Tolkiena powstawały już w latach 80., ale prawdziwy szał związany z tą marką rozpoczął się, gdy do kin zaczęły wchodzić produkcje Petera Jacksona. Co ciekawe jako pierwsze wykorzystać nową modę spróbowała firma Vivendi Universal Games. Efektem były trzy gry, w tym ciekawe, choć niepozbawione wad - „Drużyna Pierścienia” i „Wojna o Pierścień”. Żadna z nich nie była adaptacją trylogii od New Line. Pierwsza gra stanowiła adaptację książkowego pierwowzoru, a w drugiej śledziliśmy oryginalną historię umiejscowioną przed wydarzeniami znanymi z „Władcy Pierścieni”. Problemy finansowe przeszkodziły Vivendi w pełnym skorzystaniu z posiadanej licencji i wkrótce nastała era EA.

Władca Pierścieni: Powrót Króla i inne dzieła związane z filmami

W przeciwieństwie do Vivendi, które mogło używać elementów z szerszego legendarium Tolkiena, produkcje Electronic Arts początkowo musiały być bezpośrednio powiązane z filmami. Między 2001 a 2009 rokiem powstało kilka tytułów, z których najlepszą była gra akcji oparta na „Powrocie Króla”. Jak na dzieło powiązane z filmem była zaskakująco grywalna, a przy tym oferowała szeroki zestaw dodatków i zakulisowych scen. W 2005 EA udało się jednak nabyć prawa do całej twórczości Tolkiena, więc fani liczyli na spełnienie się marzeń o grach pokazujących szeroką historię Śródziemia. Udało się to tylko połowicznie.

Seria Bitwa o Śródziemie

Ze wszystkich produkcji EA wielbiciele Tolkiena najcieplej wspominają serię strategii czasu rzeczywistego, „Bitwa o Śródziemie”. Pierwsza z nich oferowała jeszcze ograniczony świat silnie nawiązujący (w fabule i stylu graficznym) do trylogii Jacksona, ale sequel pozwalał na znacznie większą swobodę. Kampania zaoferowana w „Władcy Pierścieni: Bitwie o Śródziemie II” przedstawiała wydarzenia toczące się równolegle do historii Drużyny Pierścienia.

Zamiast pojedynczą grupą bohaterów czy siłami Rohanu i Gondoru gracze mogli pokierować elfami i krasnoludami po stronie dobra oraz goblinami po stronie zła. Fabuła nie oferowała zupełnie nowego świata, ale pozwalała odwiedzić takie miejsca jak Mroczna Puszcza czy Erebor, zanim Peter Jackson wrócił do świata Tolkiena z filmami na bazie „Hobbita”. Warto też dodać, że 2. część serii otrzymała dodatek „Król Nazguli”, który zabrał odbiorców dalej w przeszłość do czasów upadku Arnoru i wielkiej wojny z Angmarem.

The Lord of The Rings Online

władca pierścieni amazon class="wp-image-303304"

Zapowiedziana przez Amazona gra nie będzie też wcale pierwszą próbą połączenia światów MMO i „Władcy Pierścieni”. W 2007 roku gracze otrzymali „The Lord of the Rings Online”, które również było oferowane w modelu free-to-play, gdzie płacący gracze mieli jednak dostęp do nowych obszarów i innych profitów. Fabuła i oferowany świat były powiązane z książkowymi wersjami „Hobbita” i „Władcy Pierścieni”, a gracze mieli stosunkowo dużą swobodę w eksplorowaniu różnych regionów Śródziemia. Po drodze spotykali też różnych NPC-ów znanych z kart książek. „The Lord of the Rings Online” doczekał się wiernej bazy odbiorców, którzy wkrótce będą musieli się zastanowić, czy przerzucić swój czas na nowe dzieło Amazona.

Władca Pierścieni: Wojna na Północy

W 2009 roku EA utraciło licencję na gry w świecie „Władcy Pierścieni”. Prawa wróciły do Warner Bros., które postanowiło samemu tworzyć nowe produkcje. Ich pierwszą próbą była „Wojna na Północy” - hack and slash z elementami RPG. Gra prezentowała podobne podejście do kształtowania fabuły co „Bitwa o Śródziemie II”. Z jednej strony kierowaliśmy całkowicie oryginalnymi bohaterami w świeżej historii toczącej się na terenach Zachodu i Północy Śródziemia, a z drugiej na przestrzeni rozgrywki gracze spotykali też bohaterów znanych z filmów i wzorowanych na wyglądzie aktorów. „Władca Pierścieni: Wojna na Północy” doczekała się mieszanych recenzji, ale prawdziwa bomba miała dopiero nadejść.

Śródziemie: Cień Mordoru

REKLAMA

„Śródziemie: Cień Mordoru” to dla wielu osób najlepsza gra wideo stworzona w tolkienowskim uniwersum. Akcja produkcji toczy się między wydarzeniami znanymi z „Hobbita” i „Władcy Pierścieni” i pokazuje ponowne przejmowanie Mordoru przez Saurona po jego powrocie z Dol Guldur. Gracz kieruje Talionem, kapitanem Gondoru, który zostaje zabity wraz ze swoimi żołnierzami i rodziną podczas walk o Czarną Bramę. Przeciwnicy bohatera chcą w ten sposób przyzwać ducha twórcy Pierścieni Władzy, elfa Celebrimbora. Ten przenika jednak do ciała Taliona i ratuje jego życie. Obaj postanawiają powstrzymać Saurona i przejąć władzę w Mordorze. Gra doczekała się sequela w postaci „Śródziemie: Cień wojny”, a oprócz oryginalnych bohaterów Talion spotkał na swojej drodze również Golluma czy Szelobę.

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA