Thomas i Martha Wayne mają wolne. Reżyser ma inny pomysł na "Batmana"
Każdy z nas doskonale zna tę historię. Bogate małżeństwo wchodzi do ciemnej uliczki wraz z synem. Na ich drodze staje złodziej z bronią palną, którego ponoszą nerwy. Thomas Wayne i jego żona Martha umierają na miejscu. Przeżywa tylko Bruce Wayne, czyli przyszły Batman. Hollywood długo katowało nas kolejnymi wersjami tej samej sceny, ale na tym dosyć. Matt Reeves nie był zainteresowany.

REKLAMA