Przemoc i narażanie zdrowia kobiet dla zysku. Popularny kanał punktuje patologie obrzydliwego projektu
MeToo dotarło do polskiej influsfery, a kolejni popularni youtuberzy muszą mierzyć się z poważnymi oskarżeniami. Tymczasem w sieci hulają sobie projekty - delikatnie pisząc - problematyczne, których twórcy nic sobie nie robią ze słusznej krytyki. Jednym z nich jest GOATS, z którym teraz postanowił się rozliczyć popularny kanał „Nie wiem, ale się dowiem”.

REKLAMA