REKLAMA

Gorący serial zawrócił widzom w głowach. Wielki hit już na HBO Max

To jest jedna z - dosłownie - najgorętszych premier serialowych lutego, a może i całego roku. Od dziś ofertę HBO Max zasila głośna produkcja o hokeistach, których sportowa rywalizacja przeradza się w płomienny romans.

goraca rywalizacja hbo max
REKLAMA

Ostatnimi czasy nie brakuje produkcji, które lubią wiązać ze sobą tematykę sportową oraz melodramatyczne wątki relacji między bohaterami. Netflix od niedawna szczyci się "Miłością na lodzie", a HBO Max pokazuje, że dba o to, by konkurencja czuła oddech na plecach. "Gorąca rywalizacja" to kanadyjski serial bazujący na powieści "Game Changers" autorstwa Rachel Reid.

REKLAMA

Gorąca rywalizacja w HBO Max. Czy jesteśmy na to gotowi?

Akcja serialu rozgrywa się w kanadyjskim Montrealu. Shane Hollander (Hudson Williams) to hokeista grający w Montreal Metros, zaś Ilja Rozanow (Connor Storrie), również uprawiający ten sport, jest kapitanem drużyny Boston Raiders. Obie drużyny rywalizują ze sobą, jednak Shane i Ilja nawiązują ze sobą sekretny romans. Bohaterem tej historii jest również hokeista Scott (Francois Arnaud), który poznaje w barze Kipa (Robbie G.K.). Reżyserem serialu jest Jacob Tierney.

Komentarze pod zwiastunem są dość jednogłośne - niemogący się doczekać fani bardzo chwalili HBO, że zdecydowało się na emisję "Gorącej rywalizacji" na swojej platformie streamingowej. Serial od dawna cieszy się wśród nich opinią takiego, który świetnie portretuje relację głównych bohaterów, ich charaktery, postawy, ale także różnice. Sport jest tu uznawany za wątek istotny, ale największa uwaga - twórców oraz widzów - koncentruje się na emocjach Shane'a i Ilii. Hudson Williams i Connor Storrie zyskali zresztą sporo poklasku i pochwał za swoje role.

Produkcja cieszy się się nie tylko sporą popularnością w odbiorze w mediach społecznościowych, ale również, gdy mowa o zwyczajnych ocenach serialu. Krytycy na Rotten Tomatoes wystawili tej produkcji średnią notę w postaci 96%, zaś widzowie na tym samym serwisie "wykręcili" 88%.

To bardzo obiecujący wynik, który polska publiczność będzie mogła zweryfikować. Pierwszy odcinek "Gorącej rywalizacji" trafił już bowiem do HBO Max, kolejne zaś będą wychodzić co piątek w ramach cotygodniowego cyklu. Łącznie będziemy mieć do czynienia z sześcioma epizodami. To oznacza, że do połowy marca (choć obstawiam, że realnie dużo dłużej) będzie głośno o "Gorącej rywalizacji".

REKLAMA

Więcej o produkcjach HBO Max przeczytacie na Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-06T09:04:44+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T18:02:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T12:32:34+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T10:07:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T09:06:36+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T18:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T12:48:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T10:35:52+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T10:13:05+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T16:21:02+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T13:15:43+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T11:59:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T08:57:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T18:22:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T13:00:58+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T12:03:48+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA