Zwierzęce głowy na ciałach modelek. Ludzie wściekli po pokazie mody Schiaparelli
Pokazy mody haute couture rządzą się swoimi prawami, gdzie kreacje często są teatralne, awangardowe i mocno wyróżniające się z tłumu. Taki był też najnowszy pokaz Schiaparelli, który zawsze dodaje do swoich kolekcji sporo surrealizmu. Tym razem modelki miały na sobie suknie z wielkimi "broszkami" w kształcie głów dzikich zwierząt. Choć dyrektor kreatywny Daniel Roseberry tłumaczył, że zwierzęta mają być nawiązaniem do twórczości włoskiego poety i filozofa Dantego Alighieri i żadne zwierzę nie ucierpiało przy tworzeniu kreacji, nie uciszyło to zaciekłej dyskusji internautów. Ci twierdzą, że to gloryfikowanie i normalizowanie kłusownictwa. Czy rzeczywiście zbyt dosłownie przedstawiono dzikie zwierzęta i tak wielki hałas jest podstawny?

REKLAMA