Dlaczego Ridley Scott odmówił nakręcenia superbohaterskich filmów? - Moje pieprzone historie są lepsze!
Starsi i uznani reżyserzy lubią czasem wygłosić mocną (pisząc delikatnie) opinię na temat współczesnego kina - zwłaszcza wielkich franczyz i superbohaterskich serii. Często są to teksty, na które nie sposób zareagować inaczej, niż „ok, boomer”, jednak nieraz aż chce się im przyklasnąć. Tak jak w przypadku słów Ridleya Scotta, który, jak się okazało, otrzymał sporo propozycji wyreżyserowania komiksowych obrazów.
