REKLAMA

Twórca Rycerza Siedmiu Królestw przyznaje: ta zmiana była błędem

Ira Parker, showrunner serialu „Rycerz Siedmiu Królestw”, posypał głowę popiołem. Choć jego adaptacja prozy George’a R.R. Martina jest zachwalana przez widzów, a miłośnicy oryginału doceniają wierność materiałowi źródłowemu, nie obyło się bez kilku odstępstw. Jednego z nich twórca, jak się okazało, szczerze żałuje.

rycerz siedmiu królestw serial zmiana błąd
REKLAMA

„Rycerz Siedmiu Królestw” to hit, który z odcinka na odcinek zbiera coraz bardziej entuzjastyczne opinie i coraz wyższe oceny. Nic dziwnego: to świetny serial, który wprowadza do serialowego uniwersum „Gry o tron” nieco świeżości, odcinając się tonalnie od pozostałych tytułów, a jednocześnie kreśląc świat przedstawiony w sposób, który nie pozostawia wątpliwości, że oto wróciliśmy do Westeros.

Najnowszy, czwarty odcinek spin-offu/prequela „GoT” jest póki co nazywany najlepszym w całej serii. Dzięki ocenie 9,7 na IMDb stał się też najwyżej ocenianym epizodem w uniwersum od czasu „The Spoils of War” z 7. odsłony głównej serii.

Jednym z elementów, który szczególnie docenili widzowie, jest wierność serialu wobec literackiego pierwowzoru George’a R.R. Martina (co - jak wiadomo - było niezwykle istotne także dla samego autora). Showrunner Ira Parker (który w wywiadach z rozbrajającą skromnością opowiada o pracy nad serialem) przyznał jednak ostatnio, że popełnił jeden błąd przy przekładaniu materiału źródłowego na inne medium.

REKLAMA

Rycerz Siedmiu Królestw - twórca serialu przyznaje się do błędu

Podczas sesji AMA na Reddicie jeden z fanów wytknął Parkerowi pominięcie wymiany zdań z noweli „Wędrowny rycerz” między Dunkiem (Peter Claffey) a kowalem Stalowym Pate’em (Youssef Kerkour). W książce Dunk zmierza na turniej - i, jak sądzi, ku własnej zgubie - a po drodze pokaźna grupa tzw. prostaczków wita go z szacunkiem. Tu ktoś ściska jego dłoń, inna osoba błogosławi jego miecz; dziewczyna całuje w policzek, a staruszek rzecze: „Niech bogowie dadzą ci siłę, ser”. Zdezorientowany Dunk pyta kowala: „Dlaczego? Kim ja dla nich jestem?”. Stalowy Pate odpowiada: „Rycerzem, który pamiętał o swoich ślubach”.

„Wielu czytelników uważa [tę scenę] za duszę i moralny rdzeń całej noweli” - napisał do Iry jeden z fanów. „Siła tej chwili nie tkwi tylko w samej wymianie zdań, ale w jej precyzyjnym umiejscowieniu: w najgorszym dla Dunka momencie, zanim jeszcze dowiedział się, że ktokolwiek odpowiedział na jego wezwanie... To zaskakująca decyzja, biorąc pod uwagę, jak wierny wobec noweli byłeś w innych aspektach”.

To rodzaj zarzutu, który wielu showrunnerów zignorowałoby bez komentarza. Parker odpowiedział jednak: 

Szczerze mówiąc, to był błąd. Nie pierwszy i nie ostatni przy tym serialu. Ta scena była w pewnym momencie w scenariuszu, ale ostatecznie wypadła. Zgadzam się, że „rycerz, który pamięta o swoich ślubach” jest duszą tej historii. Ale myślę też, że ten motyw wciąż pozostaje w samym sercu serialu, nawet jeśli głupio pominąłem tę scenę... Może nie zostaje to wypowiedziane wprost, ale czyny Dunka pozostają takie same.

Decyzja o wycięciu tej sceny jest do pewnego stopnia zrozumiała, skoro Dunk i tak udowadnia, że pamięta o swoich ślubach, a wiele postaci kwituje to szacunkiem i wsparciem. Łatwo więc zrozumieć, dlaczego showrunner mógł uznać, że nie ma potrzeby, by postać artykułowała to wprost dla widza. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę, jak mocna to kwestia i jak często serial operuje szczerością oraz emocjonalną bezpośredniością, jej pozostawienie również mogłoby zadziałać znakomicie.

Po tej wypowiedzi fani otwarcie pochwalili Parkera za szczerość: „Muszę powiedzieć, że twoja uczciwość jest naprawdę odświeżająca”. Prawda.

Przy okazji rozmowy z „The Hollywood Reporter” showrunner wypowiedział się też na temat 2. sezonu:

Również będzie mieć odcinków. Myślę, że skala pozostanie podobna, może nawet mniejsza. Budżet się nie zmienił, ale wszystko jest droższe z powodu inflacji. Poza tym druga książka rozgrywa się w czasie suszy, więc nie możemy kręcić plenerów w Belfaście. Musimy przenieść się do słonecznej lokalizacji bez wody, co generuje koszty - to duży wydatek, którego nie mieliśmy w pierwszym sezonie. Przy drugiej odsłonie bawię się świetnie. Będzie inny i - mam nadzieję - lepszy.

Piąty odcinek obejrzycie w poniedziałek 16 lutego w HBO Max.

Jeśli w oczekiwaniu na kolejny odcinek chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej na temat "Rycerza Siedmiu Królestw", to możecie przeczytać naszą recenzję. Z kolei tu możecie znaleźć pełny harmonogram odcinków, a tu zapoznacie się z ser Lyonelem Baratheonem. Możecie też poznać odpowiedź na pytanie: gdzie podziały się smoki? Pisaliśmy też o pojawieniu się Jaja w "Grze o tron", wyjaśnialiśmy, kim jest hedge knight - wędrowny rycerz, a także omówiliśmy nowych Targaryenów i wielki twist. A może nie wiecie, jak serialowa zdrada łączy się z "GoT" i dlaczego Baleor ma czarne włosy?

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-10T19:11:29+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T18:02:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T15:28:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T12:34:27+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T12:17:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T11:58:44+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T18:13:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T15:13:57+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T13:53:47+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T10:11:52+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T09:05:36+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T08:33:47+01:00
Aktualizacja: 2026-02-08T13:13:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-08T11:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-08T10:13:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-08T09:56:06+01:00
Aktualizacja: 2026-02-08T06:11:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-07T09:06:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA