Nowy horror został najlepiej ocenianą adaptacją Stephena Kinga w historii
„Wielki marsz”, najnowsza adaptacja prozy Stephena Kinga, zagości na ekranach polskich kin już w przyszłym tygodniu. Tymczasem zachodni krytycy i widzowie mogą już cieszyć się filmem - „cieszyć się” jest tu zresztą najbardziej adekwatnym określeniem, bowiem wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z jedną z najmocniejszych (o ile nie najmocniejszą) ekranizacji powieści mistrza w historii.

REKLAMA