Dzięki Prime Video w Polsce wreszcie obejrzymy serial, za którym widzowie tęsknią od dawna
Dawno temu straciliśmy serial, za którym widzowie ciągle tęsknią. "Ash kontra martwe zło" co prawda skończył się w 2018 roku, ale wciąż jest żywy w umysłach fanów. Świadczą o tym liczne wpisy w mediach społecznościowych. W naszym kraju jeszcze do niedawna nie można było go nigdzie obejrzeć. Dzięki Prime Video wreszcie się to zmieniło.

"Ash kontra martwe zło" to sequel trylogii Sama Raimiego, który przedstawia dalsze losy tytułowego bohatera. Od wydarzeń w chacie w środku lasu przedstawionych w "Armii ciemności" minęło 30 lat. Ash mieszka teraz w przyczepie i pracuje dorywczo. Pewnego wieczoru pod wpływem narkotyków czyta na głos fragmenty Necronomiconu. I zaczyna się zabawa. Wraz z dwójką współpracowników rusza, aby walczyć z plagą demonów.
Oczywiście, "Ash kontra martwe zło" utrzymany jest w komediowym tonie, znanym z "Martwego zła 2" i "Armii ciemności". Krwi jednak również w nim nie brakuje. To wybuchowa mieszanka, która bardzo przypadła krytykom do gustu (99 proc. pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes). Widzowie również bardzo go polubili, dzięki czemu doczekał się łącznie trzech sezonów.
Ash kontra martwe zło - opinie o serialu
Niestety, liczba widzów konsekwentnie spadała z sezonu na sezon i przestała usprawiedliwiać wysokie koszty produkcji (to w końcu serial pełen praktycznych efektów gore). Stacja Starz zdecydowała się go skasować. Choć "Ash kontra martwe zło" skończył się jeszcze w 2018 roku, fani wciąż nie mogą się z tym pogodzić.
Wciąż tęsknię za "Ash kontra martwe zło". Chciałbym, żeby nigdy go nie skasowali
Naprawdę dobra rzecz. Jest sporo obrzydliwości
Po siedmiu latach wciąż nie przebolałem straty najlepszego horroru serialowego- czytamy na X (dawny Twitter).
W Polsce do niedawna nie mieliśmy do serialu dostępu. Swego czasu był emitowany w telewizji, a nawet pojawił się w ofercie (jeszcze wtedy) HBO GO, a potem Netfliksa. Gdy parę lat temu zniknął z biblioteki streamingowego giganta, nie dało się go nigdzie legalnie w naszym kraju obejrzeć. Aż do teraz.
"Ash kontra martwe zło" trafił właśnie na Prime Video. Ale nie do regularnej oferty platformy Amazona. Za dodatkową opłatą można wykupić do niego dostęp. 1. sezon obejrzycie już za niecałe 21 zł, a kolejne dwa za niecałe 25 zł każdy. Jeśli się na to zdecydujecie, szykujcie się na zarwanie nocki. Mówimy o serialu, od którego nie da się oderwać.
Więcej o Prime Video poczytasz na Spider's Web:
- Mega zmiany w Prime Video. Kupisz tam seriale, których nikt inny nie ma
- To ja już wolę adaptacje książek z Wattpada. Prime Video przegięło w drugą stronę
- W Polsce wreszcie można obejrzeć serial lepszy od Gry o tron. Wpadł na Prime Video
- Lazarus to nowy, autorski serial Harlana Cobena. Kiedy premiera?
- Prime Video spuszcza bombę. Premiera serialu z lubianego uniwersum serwisu