Nowość w HBO Max bardzo mnie zaciekawiła, mimo że filmy kostiumowe zwykle nie są moim pierwszym wyborem. Obecność Madsa Mikkelsena w obsadzie ostatecznie przekonała mnie, żeby na ten tytuł rzucić okiem i dzięki temu moje serce zabiło mocniej do produkcji historycznych.

Droga "Kochanka królowej" na ekrany była wyboista. Wszystko zaczęło się od tego, że reżyser Nikolaj Arcel wraz ze swoim współscenarzystą Rasmusem Heisterbergiem zaczęli prace nad filmem od przeczytania powieści "Wizyta lekarza królewskiego" autorstwa Pera Olova Enquista z 1999 r. Opowiadała ona o działalności Johanna Friedricha Struensee na duńskim dworze. Wtedy pojawił się spory problem - prawa do anglojęzycznej ekranizacji powieści zostały sprzedane już innemu studiu i nie było możliwości, by je odkupić. Arcel i Heiserberg postanowili nie dać za wygraną. Szukali dalej.
Twórcy wpadli na pomysł, by ugryźć ten temat z zupełnie innej strony, w czym pomogła im powieść Bodil Steensen-Leth "Prinsesse af blodet". Mogli oni bowiem opowiedzieć tę historię z perspektywy królowej Karoliny Matyldy. Perspektywa w opowieści Steensen-Leth zgadzała się z tym, w jaki sposób Arcel i Heiserberg chcieli sportretować Struensee, czyli jako idealistycznego orędownika wolności słowa. Dzięki zmianie kursu pojawiła się również możliwość na pokazanie Karoliny Matyldy jako "partner in crime" Struensee. Teraz można już z całą pewnością stwierdzić, że całe to zamieszanie wyszło twórcom na dobre.
Kochanek królowej to nowość w HBO Max, którą warto obejrzeć
"Kochanek królowej" opowiada historię z perspektywy królowej Karoliny Matyldy (Alicia Vikander), młodszej siostry króla Anglii Jerzego III. W 1766 r. Karolina Matylda wyjechała do Danii, by poślubić króla Chrystiana VII (Mikkel Boe Følsgaard). Prędko okazało się jednak, że jej wymarzony wybranek wcale nie jest taki jak sobie go wyobrażała - Chrystian często przebywał poza dworem, prowadząc rozwiązłe życie. Cierpiał on również na chorobę psychiczną, w związku z czym królowej trudno było się odnaleźć w tym małżeństwie. W efekcie kolejne dni spędzała samotnie, nie mogąc czytać nawet swoich ukochanych książek, ponieważ zostały one zakazane przez państwo. Po urodzeniu syna, Fryderyka VI, para królewska całkiem się od siebie oddaliła.
Jakiś czas później na dworze pojawił się niemiecki lekarz Johann Friedrich Struensee (Mads Mikkelsen), który miał osobiście dbać o stan zdrowia króla. Mężczyzna zauroczył Karolinę Matyldę - był on oczytanym człowiekiem oświecenia i miłośnikiem publikacji Jeana-Jacquesa Rousseau. Prędko zaskarbił on sobie również sympatię samego króla, dzięki czemu został zaangażowany w politykę państwa. Pozwoliło mu to na zaszczepianie w królu postępowych poglądów, przez co Chrystian zaczął wprowadzać w kraju nowe reformy. Dania przeżywała wówczas swój najlepszy czas, jeśli chodzi o postępowość. Postawa Struensee imponuje Karolinie Matyldzie, która znów chce poczuć się kochana. Ich pożądanie zaczyna rosnąć coraz bardziej, aż w końcu nawiązują romans.
Mimo że bardzo rzadko rozważam produkcje kostiumowe podczas szukania filmu na weekend, to tym razem zaryzykowałam i to ryzyko się opłaciło. "Kochanek królowej" to jest majstersztyk pod względem gry aktorskiej. Alicia Vikander i magnetyzujący Mads Mikkelsen doskonale portretują swoich bohaterów, tworząc między postaciami napięcie i żar pożądania. Ten duet obserwowałam z ogromym zachwytem, a ich zakazanej miłości kibicowałam do ostatniej minuty. Mikkel Boe Følsgaard, filmowy Chrystian, wspaniale odegrał rolę infantylnego i szalonego króla. Dzięki jego kreacji z przyjemnością obejrzałabym osobną produkcję tylko o samym władcy. Wspaniały występ.
"Kochanek królowej" uświadomił mi, że czasem warto otworzyć się na zupełnie inny gatunek, bo można odkryć prawdziwą perełkę. I chociaż od premiery tej produkcji minęła już ponad dekada, a możliwości pod względem choćby tworzenia scenografii dziś są już większe, to uważam, że film Arcel i Heiserberg nie odstaje od innych tytułów. Ponadto dzięki temu seansowi moje serce zabiło mocniej, jeśli chodzi o produkcje kostiumowe i już wiem, że na tej jednej się nie skończy.
- Tytuł filmu: Kochanek królowej (En kongelig affære)
- Rok produkcji: 2012
- Czas trwania: 2h 17m
- Reżyseria: Nikolaj Arcel
- Obsada: Alicia Vikander, Mads Mikkelsen, Mikkel Boe Følsgaard, Trine Dyrholm
- Nasza ocena: 7/10
- Ocena IMDb: 7.5/10
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Mało brakowało, a olałabym ten magnetyzujący film. Wzruszenie ściska mi gardło do teraz
- HBO Max szykuje nam intensywny weekend. TOP 5 nowości do obejrzenia
- Odwilż dostała brawurowy finał. Ale nie wierzę, że to koniec
- HBO przedłuża swoje nowe hity. Wybuchowy kryminał z 2. sezonem
- Widzowie HBO Max odkryli porażający film. Trzyma długo po seansie







































